Normal 0 21 Konsekwencją chrapania, może być wada wzroku – wykazały najnowsze badania amerykańskich naukowców. Pewne odmiany astygmatyzmu powstają najczęściej u osób, które mają tzw. bezdech nocny. Światowej sławy specjaliści, którzy odkryli tę zależność są właśnie w Warszawie na międzynarodowym zjeździe chirurgów okulistów.
Stożek rogówki to specyficzną odmiana astygmatyzmu. Choroba polega na tym, że rogówka zaczyna się nieregularnie rozrastać i powoduje trudną do określenia, pogłębiającą się wadę wzroku.
Dotychczas jedynym ratunkiem dla osób dotkniętych tą chorobą był przeszczep rogówki. Od niedawna stosuje się, także w Polsce, metodę nieinwazyjną z użyciem lasera.
Skąd się bierze wada? częściowo jest dziedziczna, ale amerykańscy specjaliści są pewni, że dodatkowo ma związek z zespołem bezdechu nocnego, czyli odmiany chrapania. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że cierpi na tę dolegliwość.
– To często dotyczy ludzi, którzy zasypiają z książką w ręku. Zauważyliśmy, że ludzie, którzy cierpią na stożek rogówki mają jednocześnie tę typową dla bezdechu nocnego wiotkość mięśni w krtani – powiedział prof. Michael Saidel.
Amerykańscy okuliści sugerują, by osoby, u których wykryto stożek rogówki, zrobiły badanie wykrywające bezdech nocny. Może on być przyczyną wielu innych niebezpiecznych schorzeń, między innymi zawałów i wylewów, którym można wcześniej zapobiec.
Źródło: TVP










