Na początku chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim respondentom, którzy zechcieli wziąć udział w Pierwszej społecznościowej ankiecie o stożku rogówki. Społecznościowej dlatego, że zrobiliśmy ją samodzielnie na nasz (wszystkich ze stożkiem) użytek. Podziękowanie należą się również Jackowi (Jack) za przygotowanie pytań do ankiety.
Otrzymaliśmy 197 odpowiedzi, z których 17 było niepełnych (pominięte odpowiedzi na niektóre pytania). Czas więc na podsumowanie zebranych wyników, w których uwzględniono tylko odpowiedzi kompletne.
1. Okres okołoporodowy
Spośród stożkowców wcześniakami okazało się tylko niecałe 7 proc. Ogromna większość - ponad 85 proc. osób twierdzi, że urodziło się w normatywnym terminie. Podobnie rzecz ma się w odniesieniu do sposobu narodzin. Normalny poród "przeszło" nieco ponad 86 proc., a cesarskie cięcie spotkało tylko niespełna 9 proc. stożkowców. Dodatkowo ponad 78 proc. badanych twierdzi, że nie przebywało w okresie po urodzinach w inkubatorze.
Jeśli chodzi zaś o moment, w którym wykryto stożek rogówki w populacji badanych osób, największą grupę stanowią Ci, u których wykryto go w wieku dojrzewania a wiec od 16 do 20 roku życia. Istotną grupę stanowił także przedział wiekowy od 21 do 25 lat. Razem było to ponad 68 proc. ogółu badanych. Szczegółowe wyniki przedstawia poniższy wykres.

Badanie symetrii rozwoju stożka, wykazało, że u ponad 85 proc. badanych stożek rozwijał się asymetrycznie, tzn. występowało większe nasilenie rozwoju wady w jednym oku. Jeśli już natomiast taka asymetria występowała, respondenci w ponad 66% przypadkach uznali, że nie powoduje to jakichkolwiek silniejszych dolegliwości po stronie ciała odpowiadającej bardziej rozwiniętemu stożkowi.
2. Powiązanie SR z innymi dolegliwościami/cechami
Mniej więcej połowa "stożkowców" (40,56 %) to alergicy, którzy odczuwają objawy uczulenia związane z oczami (gorączka sienna, zaczerwienienie, silne swędzenie czy opuchnięcie powiek). Jednak tylko 34,25 proc. z nich przewlekle stosowało lekarstwa odczulające. Spośród całej populacji badanych było to ok 15,5 proc.
Odpowiedzi na pytania dotyczące powiązania stożka z innymi przewlekłymi chorobami wykazały, że niespełna 7 proc. "stożkowców" cierpiało na astmę lub podobne dolegliwości, tylko 0,5 proc. chorowało na cukrzycę, po ok 10 proc. na nadciśnienie i choroby układu sercowo-naczyniowego, ok 7 proc. miało problemy hormonalne, 10 proc. problemy z nerkami a ponad 15 proc. długotrwałe problemy z układem pokarmowym a ponad 21 proc. dotyczyły przypadki artretyzmu, zwyrodnień i bólu stawów. Znaczący przyrost odsetka stożkowców ujawnił się w pytaniach dotyczących skłonności do problemów skórnych (swędzenie, wysypki, złuszczanie się naskórka, nadmierne rogowacenie naskórka lub podobne) - 38,33 proc. oraz dolegliwości ze strony układu nerwowego (nerwice, nadmierna podatność na stres, itp.) - 43,33 proc.
3. Czynniki środowiskowe
Ta część ankiety miała dać odpowiedź na temat powiązania stożka z czynnikami zewnętrznymi, na które narażony jest organizm. Blisko 50 proc. badanych intensywnie uprawiało sport lub miało do czynienia z ciężką pracą fizyczną. Ponad 42 proc. badanych była też narażona na szkodliwe dla oczu warunki w pracy (niska wilgotność, duże zapylenie, słabe oświetlenie, długotrwała praca przy komputerze itp.). Ponad też 40 proc ankietowanych w okresie przed rozwojem stożka nadmiernie wysilało wzrok. 23 proc "stożkowców" próbowało poprawiać swoje widzenie poprzez ucisk rogówki lecz tylko 4 proc. miało uszkodzoną rogówkę przed wykryciem stożka.
Ponad połowa stożkowców odczuwa nadwrażliwość na światło i ponad połowa pocierała lub pociera oczy podczas noszenia twardych soczewek kontaktowych. 36 proc. stożkowców oprócz stożka posiada inne wady wzroku. W przypadku zaś powiązań stożka z chorobami genetycznymi kwestia ta nie została jednoznacznie wyjaśniona, gdyż ok 50 proc badanych nie posiadała wiedzy o występowaniu w swojej rodzinie chorób o podłoży genetycznym. Nie mniej jednak ponad 35 proc badanych udzieliła odwiedzi przeczącej. Na pytanie czy w rodzinie występują inne przypadki osób ze stożkiem rogówki tylko 3 proc. udzieliło odpowiedzi twierdzącej przy ok 30 proc. odpowiedzi nierozstrzygających jednoznacznie tej kwestii.
4. Ja i mój stożek
Przykrą rzeczą, z którą spotkała się większość bo ponad 65 proc. "stożkowców" było błędne zdiagnozowanie stożka w, nazwijmy to gabinecie okulistycznym pierwszego kontaktu. Mimo wszystko jednak stożkowy to ludzie silni i choć stożek dostarcza im wielu trudności w życiu, jak to określili "dają radę" i w ponad 40 proc. są optymistycznie nastawieni w zapatrywaniach na swoją przyszłość.
Zapraszamy do dyskusji o wynikach ankiety na naszym forum internetowym.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|










